Czy wyjście ze swojej strefy komfortu to rzeczywiście dobra rzecz

RozwójStrach jest cenną rzeczą. Utrzymuje ludzi w bezpiecznym miejscu i zachęca do ostrożności w momencie, gdy należy ją zachować. Ale strach może też ograniczać, ponieważ nie wszystkiego należy się obawiać.
Realista versus marzyciel

Istnieją dwa rodzaje ludzi: realiści i marzyciele. Realiści są logicznym i ostrożnym typem osób, które zawsze myślą rozważając zalety i wady przed podjęciem jakichkolwiek decyzji – zwłaszcza tych dużych, zmieniających życie. Niezależnie od tego, czy zdecydował się na studia magisterskie na uniwersytecie, jaką ścieżkę kariery wybrać, czy kupić ten dom lub samochód, czy wykosztować się na nowy zegarek, etc. Realista myśli długo i ciężko przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji wprowadzającej zmianę do jego życia.

Oczywiście realiści też maja marzenia, ale sa one bardziej zakorzenione w ambicji, determinacji i dążeniu do celu. Do celu dokładnie wyliczonego i rozłożonego w czasie. Realista uważa, że życie nigdy nie będzie pozbawione zmartwień z powodu płacenia czynszu lub zaciągniętego kredytu 😉 W rezultacie realiści mają tendencję do podejmowania bezpiecznych, przemyślanych kroków i trzymania się w bezpiecznej strefie komfortu.

A marzyciele? Czerpią inspiracje z wnętrza siebie, nie boją się podejmowania ryzyka, nie zawsze działają zgodnie z planem, czasami są zbyt impulsywni i nie obawiają się myśleć “poza pudełkiem”. Od czasu do czasu zdarza im się ponieść porażkę, ale nie sprawia to, że rezygnują oni z marzeń, życia i z miłości. Nie oznacza to oczywiście, że nie mają oni planów, oraz ścieżki, którą chcą podążać.

Ogarnij strach

Którym z powyższych jesteś? W życiu kluczowa jest równowaga, a powiedzenie “wszystko z umiarem” pewnie nie raz już słyszałeś. Realista nie będzie lepszy od marzyciela i na odwrót. Każdy stawia czoła swoim wyzwaniom. Wiedzieć jednak trzeba, że bez względu na to, gdzie jesteś w życiu, strach powinien być zawsze postrzegany jako sposób na popchnięcie Cię ku lepszemu.

Wychodzenie poza strefę komfortu jest pewnego rodzaju strachem, któremu trzeba stawić czoła. Jeśli widzisz siebie jako marzyciela, to świetnie! Są szanse, że wyjście ze strefy komfortu nie jest dla Ciebie nowe. Niezależnie od tego, czy zdecydujesz się porzucić Uniwersytet, aby założyć własną firmę, przeprowadzić się do nowego kraju samodzielnie, porzucić dobrą pracę na rzecz rozpoczęcia kariery DJ-a… Zdecydowałeś się to zrobić, ponieważ wiedziałeś, że najprawdopodobniej będziesz żałować jeśli tego nie zrobisz w ogóle.

Życie poza strefą komfortu jest z definicji niewygodne. Dlatego najlepszym nawykiem, jaki możesz pielęgnować w sobie, jest praktyka poznawania dyskomfortu. Za każdym razem, kiedy stawiasz krok poza linie graniczną, nabierasz więcej pewności siebie, stajesz się lepszym człowiekiem ponieważ nawet jeśli poniesiesz porażkę, będziesz w stanie wyciągnąć z niej nauki.

Czego więc szukasz?

Jeśli czujesz, że utknąłeś w miejscu, nie wiesz w którym kierunku podążać, czemu nie zacząć śledzić mojej strony. Wszystkie zawarte na niej informacje maja na celu pomóc Ci odnaleźć drogę, której być może właśnie szukasz.

Wyjście ze swojej strefy komfortu nie zawsze jest najłatwiejsze, ale Do More-Be More jest tutaj, aby ułatwić Ci odnalezienie Twojego prawdziwego potencjału. Czas działać teraz! Wspaniałości drogi czytelniku!

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *