social

Media społecznościowe zostały zaprojektowane tak, aby znacznie ułatwić interakcję międzyludzką. Ale gdy przyjrzymy się bliżej, zauważymy, że jesteśmy społecznie dziwni. Dlatego nie jest zaskakujące to, że media społecznościowe potrafią wywołać depresję i niepokój.

Stopniowo uzależniamy się coraz bardziej starając się udowodnić coś reszcie świata a zarazem zapominamy o naszej własnej wartości. Media społecznościowe powoli odbierają nam szczęście, a my nie zdajemy sobie z tego sprawy.

Zerwanie połączenia z rzeczywistością. 

Media społecznościowe umożliwiają nam przedstawienie tego co chcemy w sposób w jaki chcemy aby nas widzieli. Ale może to oznaczać też, że  odbiór naszego przesłania nie zawsze zgadza się z tym co tak naprawdę mamy na myśli. Zwykle opowiadamy o dobrych rzeczach, które dzieją się w naszym życiu. Mogą to być zdjęcia z podróży zagranicznych, nowo narodzone dziecko lub jakieś szczęśliwe przeżycie. Odbiorca z drugiej strony może nie przyjąć tego tak szczęśliwie. To sprawia, że zaczyna się zastanawiać nad monotonnością w swoim własnym życiu.

Rzeczywistość nie zawsze jest idealna. Dlatego większość ludzi nie publikuje jej w mediach społecznościowych. 
Rozstania.

W pośpiechu, aby pozostać w kontakcie z ludźmi z całego świata, nie zauważamy tych wokół nas. Nasze uzależnienie od mediów społecznościowych uczyniło nas odległymi od naszych bliskich, tych, którzy naprawdę nas cenią. Brak komunikacji jest jednym z głównych powodów, dla których relacje międzyludzkie (te poza siecią) zanikają. Uzależnienie od mediów społecznościowych jest jednym z głównych przyczyn rozpadów związków. Najwyższy czas, abyśmy zdali sobie sprawę z tego, że nasze uzależnienie prowadzi nas do wymyślonej krainy. To świat w którym możemy mieć tysiące wirtualnych znajomych i zaledwie garstkę w realnym życiu. Jako prawdziwi ludzie, potrzebujemy prawdziwych emocji.

Narcyzm młodzieży rośnie.narcyzm

Badanie studentów wykazało, że media społecznościowe mają bezpośredni związek ze wzrastającym narcyzmem wśród nastolatków. Klasycznym przykładem bycia narcyzem jest po prostu obsesja na punkcie własnego ja. Platformy społecznościowe, takie jak Facebook i Instagram, zajmują obecnie większość czasu w życiu nastolatka. Mają oni poczucie spełnienia zależnego od liczby polubień i odpowiedzi, jaką otrzymują pod dodanym postem. Ciągle się spieszą, żeby udowodnić swoją wartość w wirtualnym świecie. Platformy społecznościowe z pewnością sprawiają, że ich życie jest bardziej znaczące, jednocześnie powstrzymując ich od nawiązywania kontaktów międzyludzkich i przeżywania prawdziwych doświadczeń.

Toksyczne lustro.

Media społecznościowe stały się toksycznym lustrem, które pokazuje nasze wirtualne odbicia. Czasami jesteśmy tak oślepieni, że nie jesteśmy w stanie dostrzec różnicy między tym wirtualnym i rzeczywistym światem. Trzymamy się tematów, które są trendy i podążamy za nimi na ślepo, bez kwestionowania ich realności czy logiki. Interesujemy się tematami tylko wtedy, gdy widzimy ludzi nimi zainteresowanych, a nie wtedy, gdy potrzebują one uwagi.

Przecież poza tymi niebieskimi ekranami jest o wiele więcej życia. Wyjdź z domu, zostaw telefon, poznawaj ludzi i nawiązuj te prawdziwe znajomości. Życie ma zbyt wiele do zaoferowania i nie wszystko to można ograniczać tylko do małego ekranu.  telefonu czy komputera.

Naucz się odnajdywać szczęście w najmniejszych rzeczach. Oto cała tajemnica 🙂 

Hej! Nie zapomnij też zaopatrzyć się w mojego E-Book’a! 

Jak zbudować większą pewność siebie

Share on facebook
Share on pinterest
Share on reddit
Share on whatsapp
Share on linkedin
Share on email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *