Czy strumień płynących słów w naszych głowach jest nam naprawdę potrzebny

 

Umysł

 

Nasze myśli są pomocnym narzędziem. Potrzebujemy ich do zrozumienia informacji wokół nas i podejmowania działań. Zastanawiałeś się kiedyś nad tym czy strumień płynących słów w naszych głowach jest nam naprawdę potrzebny?

 

 

 

Nasze działania są inspirowane naszymi myślami, są też wynikiem zewnętrznych bodźców i naszych uczuć.

Nasz umysł w akcji.

Kiedy coś uruchamia w nas reakcję, nasza podświadomość próbuje wymyślić właściwy sposób działania. Ostateczna decyzja jest wzmocniona uczuciami i myślami, które przenikają do świadomości. Wszystko razem wzięte tworzy motywację do podjęcia decyzji.

Prościej dla przykładu; Powiedzmy, że masz cały zlew garów do pozmywania. Twój mózg (podświadomość) analizuje sytuację i w większości przypadków pierwszym jego rozwiązaniem będzie “zostaw je, pozmywasz później”. Twoje uczucia prowadzą Cię na kanapę i zaczynasz myślec o innych przyjemnościach (program w tv, gra na konsoli, drzemka).

Twoje myśli po raz kolejny działały przeciwko Tobie. Wiem jednak, że jesteś świadomy tego, że nie zawsze tak jest. Czasami podświadomość podejmie decyzję, aby oczyścić ten zlew, tak samo jak oczyścić umysł z tych myśli. Jeśli to zrobisz, nie będziesz musiał już o tym myśleć, prawda? Masz to “z głowy”.

Nie kłuć się ze swoim umysłem.

Kiedy przychodzi moment w którym nie masz ochoty czegoś robić, uświadom sobie ten fakt. Weź głęgoki oddech, zrelaksuj ciało i zacznij koncentrować się na swoim zadaniu. Większość z nas zawsze próbuje spierać się z własnymi myślami ale to mózg zawsze wygra tą batalię. Nie spieraj się ze swoim umysłem! Jeśli masz coś zrobić, po prostu to zrób. Im dłużej będziesz się nad danym zadaniem zastanawiał, tym trudniej będzie Ci je wykonać. Łatwe rzeczy do zrobienia staną się trudne, a te trudne, staną się jeszcze trudniejsze!

Jak kontrolować swoje myśli?

Pamiętaj, że to Ty kontrolujesz swoje myśli a nie na odwrót. Aby w pełni to zrozumieć, proponuję Ci przeczytać książkę Eckharta Tolle “Potęga teraźniejszości”. Ja czytałem ją po angielsku(The power of NOW) i zawsze bardzo chętnie do niej wracam.

Niepełne podsumowanie tego, co możesz znaleźć w książce i o czym opowiada Eckhart jest następujące;

– Myśli przychodzą i odchodzą a Ty nie musisz akceptować i analizować ich wszystkich.
– Bądź głęboko świadomy swojego otoczenia i pozostań obecny!
– W tym stanie nie masz myśli. Po prostu jesteś. Kiedy coś przyjdzie Ci do głowy, podejmij szybką decyzję: czy ta myśl jest przydatna/konieczna, czy też nie jest? Jeśli tak nie jest (a w większości przypadków nie jest), wyeliminuj ją i wróć do teraźniejszości.

Te kroki pomogą Ci pozostać w chwili obecnej i zmuszą Twoją podświadomość do szybszego myślenia i kreowania lepszych pomysłów.

Myślenie a bycie.

Większość ludzi utknęła w swoich umysłach. Zamiast podziwiać zachód słońca lub cieszyć się chwilą ze swoimi bliskimi lub zabawą z psem, są zajęci myśleniem o bzdurach. Przyłapałeś się na tym? Jeśli tak, zaakceptuj ten fakt i zacznij nad nim pracować. Możesz to wypróbować już teraz! lub podczas spaceru, albo pod prysznicem. Jeśli nie masz nic pożytecznego w swojej głowie, po prostu skup się na teraźniejszości.

Ćwicząc się, aby pozbyć się bezużytecznych myśli ze swojej głowy, zbudujesz dyscyplinę potrzebną do odniesienia sukcesu w pracy i życiu codziennym. Im więcej robisz, tym łatwiej jest Ci pozostać w teraźniejszości.

Przestań za dużo myśleć. Słuchaj. Patrz. Bądź. To prostsze niż myślisz!

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *